Jimmy Fallon. Najlepszy z najlepszych. Tworzy swego rodzaju talk show. Swego rodzaju, bo nam talk show kojarzy się z Kubą Wojewódzkim. Nie mówię, że Kuba jest do dupy, ale z Jimmym nie może się równać.
Fallon nie ma ordynarnych żartów. Jego żarty są zawsze na miejscu. Wie co, i jak, w danej sytuacji powiedzieć.
Ciekawe gry. Wręcz śmieszne. Nie dla widzów, ale dla celebrytów. No bo fajnie jest popatrzeć, gdy David Beckham czy Tom Cruise rozgniata sobie jajko na głowie. Naprawdę bardzo sympatycznie. Ale jedna z moich ulubionych, to Lip Sync Battle i Joseph Gordon Lewitt. Ale i tak najczęściej wiążą się z alkoholem.
Wciela się w różne postaci. Raz przychodzi do Miley Cyrus na manicure. Żeby tego było mało, to ma plastikowe ręce. W sumie Miley też. Drugi, jest policjantem i z Baldwinem, jak to policjanci, mają przerwę obiadową. Szczerze, to nie wiem o czym tak oni mówią. Ale to jest nieważne. Ważne jest jak oni mówią. I Sara bliska memu sercu.
Te nowe odsłony piosenek. Tak, bo razem ze świetnym zespołem The Roots i różnymi gośćmi gra na instrumentach szkolnych. Dlatego te piosenki brzmią zupełnie inaczej. Bo chyba każdy usłyszał już wykonanie "We can't stop". Nie dość, że jakby inna piosenka, to i jeszcze Miley ubrana. Swoją drogą, to ma dziewczyna głos. Nie ma co gadać. Ale ostatnio znalazłam cover tej samej piosenki tylko, że Bastille. I nawet spoko.
I jeszcze programy Fallona mają coś dla internautów. Hashtags. Właśnie odśpiewałam jingiel. #MyWeirdWeiter, po obejrzeniu tego śpiewałam "All By Myself". #halloweenrap, tu coś dla fanów Macklemore'a. #FakeJayZLyrics, i need a minivan. Wymieniła kilka, według mnie, najlepszych. Czasem się zdarzą screeny z internetu, to dopiero.
Justin Timberlake. Człowiek Fallona. Sprawdza się nie tylko jako wokalista i czasami aktor, ale także ma poczucie humoru i dystans. Tak samo jak wszyscy, którzy pojawiają się w tego typu programach. Co więcej, będzie w dzisiejszym programie The Tonight. Bo jak to nowy program bez stałego bywalca. Co do koncertu Justina w Polsce, pozdrawiam wszystkich, mnie nie będzie. Jakoś Timberlake sobie poradzi bez mojego wsparcia.
#hashtag #jimmyfallon #latenight #fallontonight #omnomnomnom
