Po grafikę wybrałam się na tumblr.
O nim dużo mówić nie trzeba. Wystarczy popatrzeć. To taki mały chłopczyk. Nawet starszy ode mnie. Tak, to jest ważne. Bo mniej boli, gdy nie osiągnęłam takiego sukcesu jak on. Chociaż zdecydowanie mu się należy wszelka sława i blichtr.






