14 sie 2014
Drużyna
Drużyna - zorganizowany zespół ludzi powołany do wykonywania wspólnego zadania.
Jak stworzyć drużynę? To jest dopiero zadanie. Stworzyć drużynę. Nie muszą być tak samo dobrzy, nie muszą być tacy sami. Wręcz przeciwnie nie mogą być tacy sami. W składzie drużyny powinni być ludzie, którzy nawzajem się uzupełniają. Tworzą taką całość. Ne potrafisz czegoś, spróbuj czegoś innego, ale nie poprzestawaj ćwiczyć poprzedniego. Bo kto wie, może któregoś dnia staniesz się tak dobry i w tym, co ci nigdy nie wychodziło. No bo nie bez powodu w siatkówce są pozycje przyjmującego, libero i takie tam. Więcej nie znam, tyle co z filmu zapamiętałam.
No właśnie, film. Gdy pierwszy raz usłyszałam o tym, że powstaje film o polskiej reprezentacji siatkówki, pomyślałam: w dupach się poprzewracało! Słyszę: Drużyna. Nie zaciągnęłoby mnie to do kina, gdyby nie namowy innych. Jak się tym nie interesuje, to po prostu nie pójdę. Z resztą denerwują mnie tacy fani sportów, których nigdy nie widzieli na żywo. Fani tenisa, a większość z niech nawet do rakiety tenisowej nie dotykali. Może siatkówka to co innego, bo to można na plaży, u znajomych na działce. Ale nie ja, która jak już odbije piłkę, to celebruje to przez kilka dni.
Spodziewałam się czegoś lepszego. Nie to, że oczekiwałam jakiejś wyjątkowej fabuły. Jaka może być fabuła: wygrywamy albo nie, i już. Szału nie było, może głównym powodem była ponura atmosfera. Ojej, przegraliśmy, ale następnym razem wygramy. I nie wygrali. Niosło się tak przez cały dokument taki pesymizm. Wydaje mi się, że tak było przez cały film. Niczego nowego do życia nie wniosło, a zabrało 80 minut z życia plus reklamy.
Dobrze, że chociaż pokazali fragmenty filmików z Igłą Szyte. Chyba tylko tam było pokazane jakimi są ludźmi, że nimi w ogóle są, a nie jakimiś maszynami do wygrywania. Wtedy widać, że oni się dogadują, że w ogóle mogą ze sobą wytrzymać kilka miesięcy pod rząd.
Ale oni wygrali, wygrali życie, bo robią co kochają i jeszcze to potrafią.
Pełen respekt za to co robią, że reprezentują Polskę i możemy się nimi pochwalić przed całym światem.
Dziękujemy!
*fot. z planu filmu dokumentalnego Drużyna

